Któż z nas nie marzył dotąd o podróżach w cztery strony świata. Mamy urządzenie, które oferuje podróż w każdą z nich… Na raz! Nie wiemy tylko którędy przebiegnie trasa.

W lecie 2015 roku zatrudniliśmy do współpracy kolejnego robota. A w zasadzie… jedynie ramię robota. Fanów Peppera uspokajamy – cały i zdrowy ćwiczy host-talk do następnego eventu.
RoboCoaster, bo tak nazywa się urządzenie, to efekt kolaboracji niemieckich specjalistów robotyki
z KUKA z producentem atrakcji dla parków rozrywki – kanadyjską firmą Dynamic Structures.

Wynikiem ich działań jest urządzenie, które w połączeniu z zamontowanym na końcu ramienia uchwytem pasażerskim jest w stanie zapewnić gościom niezapomniane wrażenia, a mówiąc prościej – zadbać o uczucie przeciążenia, pędu i bezwładnego opadania, w przestrzeni ponad trzydziestu metrów sześciennych. Ramię oferuje możliwość dopasowania szybkości jazdy, sprawiając że atrakcja jest adekwatna zarówno dla dzieci, jak i dorosłych.

Podczas naszych realizacji z przejażdżek korzystali wyłącznie dorośli. Programów wolnych nie braliśmy pod uwagę.